Dzisiaj przychodzę do was z kremem, który odmienił moją twarz. Trafiłam na niego zupełnie przypadkiem, a w zasadzie poleciła mi go pani w sklepie medyczno - zielarskim. Ciężko mi się było do niego zabrać, bo muszę się przyznać, że trochę się go obawiałam, ponieważ był to mój pierwszy kosmetyk z tej firmy, ale kiedy pokończyły mi się wszystkie kremy w domu sięgnęłam po niego i się nie zawiodłam. Już po pierwszym użyciu moja twarz zaczęła się zmieniać. Używając go nawet nie liczyłam, że tak naprawdę będzie matował moją twarz. Bardziej nastawiłam się na działanie anty-trądzikowe. Krem ma żelowo-kremową konsystencję, przez co bardzo szybko się wchłania. Pozostawia wygładzoną, matową skórę. Naprawdę nie wiedziałam, że to w ogóle możliwe :D Natomiast po tygodniu stosowania zauważyłam znaczną poprawę skóry. Nowe wypryski przestały wychodzić, natomiast stare dwa razy szybciej się goiły O.O
Niestety, wyrzuciłam pudełko na którym znajdował się skład, a nie mogę go nigdzie znaleźć w internetach. Jednak na tubce jest napisane, że zawiera kwas laktobionowy, kwas migdałowy, witamina B3 i cynk. Nie wiem jednak w jakich są ilościach i które miejsce w składzie zajmują. Moim zdaniem kwasy są fajną sprawą, jeżeli chodzi o twarz, normują wydzielanie sebum, zwężają pory i hamują powstawanie nowych niedoskonałości. Niestety latem już raczej nie powinno się stosować kwasów, więc lepiej z niego zrezygnować latem. Może jednak służyć do aplikacji puntkowej, a nie na całą twarz. Cena to ok.20 zł za 50ml.
Opis produktu:
Matujący krem - żel na dzień o lekkiej konsystencji.
- skutecznie matuje przetłuszczające się partie twarzy (czoło, nos, broda),
- redukuje trądzik, hamuje powstawanie nowych wyprysków,
- intensywnie nawilża skórę wysuszoną na skutek terapii trądzikowych,
- wyraźnie zmniejsza widoczność porów, łagodzi podrażnienia,
-rozjaśnia przebarwienia zmniejszając widoczność zmian trądzikowych.
Preparat bezpieczny dla skóry wrażliwej. 0% składników mogących wywołać podrażnienie.
Kwas laktobionowy to kwas PHA nowej generacji, który skutecznie wspomaga profilaktykę zmian skórnych związanych z trądzikiem. Zapobiega powstawaniu wyprysków, wzmacnia mechanizmy naprawcze skóry, wygładza i ujednolica koloryt cery, intensywnie nawilża.
Kwas migdałowy działa antybakteryjne, zwęża ujścia gruczołów łojowych, redukuje nadmierne wydzielanie sebum, zapobiega zatykaniu porów, rozjaśnia przebarwienia.
Witamina B3 wzmacnia i matuje skórę, podnosi jej odporność na uszkodzenia.
Cynk wspomaga proces leczenia łojotoku, absorbuje nadmiar sebum zalegającego w porach, łagodzi podrażnienia.
Efekt: zdrowa, idealnie matowa, optymalnie nawilżona cera o jednolitym kolorycie. Trądzik i błyszczenie skóry zredukowane. Pory zwężone, niedoskonałości mniej widoczne.
Codziennie rano krem wmasować w oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu. Omijając okolice oczu. Krem stanowi doskonałą bazę pod makijaż.
Z tego co udało mi się wyczytać, krem ten ma bardzo zróżnicowane opinie. Jednak mi on bardzo przypadł do gustu i z pewnością co jakiś czas będę do niego wracać. Możecie sobie o nim poczytać TU i TU.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz