Ruroni Kenshin: Tsuiokuhen jest genialnym OVA do serii Ruroni Kenshin, której niestety nie miałam okazji jeszcze zobaczyć. Jednak to, że ktoś nie oglądał serii w najmniejszym stopniu nie wpływa na to, czy trudniej będzie mu zrozumieć fabułę. Wręcz przeciwnie Ruroni Kenshin: Tsuiokuhen jest wstępem i wyjaśnieniem co działo się z głównym bohaterem zanim rozpoczęła się główna akcja. Anime jest pięknie zrobione i jak na rok 1999 to kreska jest całkiem dobra, a muzyka też wspaniała i idealnie pasuje do ery Meiji w której rozgrywa się akcja. Bardzo realistyczną nutę nadaje przewijający się w tle wątek historyczny. Serdecznie polecam fanom samurajów i nie tylko. Anime jest tak zrobione, że każdy znajdzie w nim coś dla siebie chociaż osoby, które nie przepadają za bardzo za rozlewem krwi powinny uważać :D

OVA opowiada o tym jak główny bohater Kenshin zostaje uratowany przez człowieka, który potem robi z niego mistrza szermierki. Ich drogi się rozchodzą, gdy Kenshin postanawia wykorzystać swoje niezwykłe umiejętności aby bronić słabszych. W ten sposób wmieszał się w sprawy polityczne i został mordercą a nawet zakochał się. Więcej nie zdradzę :P Serdecznie zapraszam do zobaczenia tej serii pozdrawiam was serdecznie Luluś ^^
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz